Pigmenty

tu pomagamy sobie wzajemnie

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 2 gości

Postprzez olgaannahm So, 14 stycznia 2012, 16:42

Pigmenty ( kremera) mieszam z żółtkiem i wodą do malowania ikon. Wiem, że zależy z jakim medium zmieszamy taką otrzymamy farbę np z olejem lnianym- olejną , z wodą - akwarelę itd.
Ale jak to wygląda w praktyce - z czym mieszacie, jak używacie... :hmm:
I pytanie o proszek złoty schminke - czy tylko z olejami go można łączyć? A jak posypię nim mokrą farbę - czy nie spadnie? Macie jakieś w tym względzie doświadczenie?
Avatar użytkownika
olgaannahm
..
1.

..
1.
 
Posty: 1124
Dołączył(a): Pt, 13 maja 2011, 00:41

Postprzez Evagelia N, 15 stycznia 2012, 00:11

woda do malowania ikon?? co to? z czego sie sklada? jesli mozna spytac? :)

ja lacze zoltko z octem i odrobina wody- w proporcji 1/3 zoltko - 2/3 ocet winny +kropla wody. Zoltko najpierw myje (wg zalecen dawnych ikonografow 8) zreszta juz chyba o tym gdzies tu pisalam) w kazdym razie, zoltko na dlon i delikatnie je myje woda zimna, a jak jest czyste to dwoma paznokciami lapie blonke z jednej strony i szybko druga reka z drugiej strony i wlewam zoltko do pojemniczka a blonke wyrzucam. Trzeba uwazac, zeby wcale jej nie bylo w medium, ale nie pamietam czemu, w kazdym nie powinno byc ani odrobiny bialka, ani blonki od zoltka :) - tak to u mnie wyglada w praktyce jesli chodzi o laczenie pigmentow z medium :)

Proszku nie znam wiec sie nie odzywam. A tak przy okazji tego zlota to mi sie przypomnialo, ze Ci nie odpisalam jak je rozpuszczac :dobani: Jutro tam odpisze dokladnie, bo nie chce teraz czegos przeklamac , a jestem juz zbyt zmeczona zeby zagladac do ksiazek.. :)
Avatar użytkownika
Evagelia
 
Posty: 908
Dołączył(a): Cz, 29 października 2009, 21:40

Postprzez Krakusia N, 15 stycznia 2012, 00:56

olgaannahm napisał(a): Ale jak to wygląda w praktyce - z czym mieszacie, jak używacie...

Ja pigmenty mieszam z farbami olejnymi aby były bardziej gęste. Używam to do pewnych technik olejnych gdy chcę uzyskać szorstką, grubą fakturę. Pigmentów z wodą lub żółtkiem używałam także dawniej do podmalówek ale teraz zastąpiłam akrylowymi bo wygodniejsze, jedynie biel niekiedy stosuję przy technice laserunkowej.

Złota w proszku nie używam (tylko płatki) zatem Ci nie powiem. Ale jak każdy szlagmetal musisz go pokryć szelakiem, wiec on związać powinien i nic Ci nie odpadnie.
Krakusia
3...
2.
3..

3...
2.
3..
 
Posty: 1049
Dołączył(a): Śr, 28 października 2009, 19:08
Lokalizacja: Kraków

Postprzez olgaannahm N, 15 stycznia 2012, 17:45

Dzięki Krakusiu, ostatnio mieszałam pigmenty z medium do akryli bo zbyt intensywne mam akryle i jestem zadowolona - ładne, może matowe barwy ale stonowane i też szybko schną. ;)
Eva, ja daje 1 część żółtka , nie wiedziałam o jego myciu, a jak wpadnie mi błonka to przecedzam przez sitki --na 3 części wody zdemineralizowanej czyli destylowanej. tak robiliśmy na warsztatach.
:) Ale może Twój sposób jest lepszy. Spróbuję do następnej ikony ( wyszlifowałam już deski, ale czekam na natchnienie, " rozrywam się" w zielnikach ), ale mieszają też z winem białym wytrawnym.
Avatar użytkownika
olgaannahm
..
1.

..
1.
 
Posty: 1124
Dołączył(a): Pt, 13 maja 2011, 00:41

Postprzez zephyr7 Wt, 18 września 2012, 17:13

Nowe barwniki i pigmenty syntetyczne - używać, czy nie?

Chciałbym zapytać, czy w swoich pracach farbami olejnymi używacie "niestandardowych" pigmentów lub tańszych substytutów kolorów kadmowych. Chciałem skompletować paletę z Lefranców (extra-fine) i zastanawiałem się na np. nad kolorem "japanese yellow lemon" (PY3). Wiele firm ma "swoje" własne nazwy kolorów - i często są to nowe, syntetyczne pigmenty.

Pytanie brzmi - stosować, czy nie stosować?

Gdyby prawdą było, że wszystkie azo, naphtole, itp. są do niczego - większość obrazów namalowanych akrylami byłaby do niczego. Akryle częściej niż farby olejne zawierają w nazwie HUE, a obrazy nimi namalowane wyglądają rewelacyjnie!

Na co zwracać uwagę przy zakupie "ezgotycznych" substytutów?

Dlaczego zamiast PY74, który jest tani, dobrze kryje i ma *** światłotrwałości malować drogim, żółtym kadmem?
zephyr7
 
Posty: 799
Dołączył(a): Cz, 14 czerwca 2012, 19:44

Postprzez zephyr7 N, 23 września 2012, 11:11

historyczne pigmenty - gdzie i za ile?

Uwielbiam kopiować obrazy i technikę impresjonistów - z mojej skromnej praktyki wynika, że obrazy namalowane (nawet tanimi) odpowiednikami oryginalnych pigmentów wyglądają lepiej (albo: nieco bardziej podobnie do oryginału), niż obrazy malowane przy użyciu samych popularnych obecnie farbek (kadmów, kobaltów, itp.)

Chciałbym zapytać, gdzie (i za ile!) najlepiej kupić farby wymienione poniżej - oraz czy warto kupować ich współćzesne wersje typu HUE

- flake white (chyba tylko do napbycia z DR i W&N)
- żółcienie chromowe (jasna i głęboka) [wersje hue dostępne z W&N, DR, L&B...)
- vermilion (gdzie kupić taki, który wygląda w miarę autentycznie, a nie jak pomieszane odcienie kadmów)
- aureolina (mam z Maimeri Artisti, ale jest brzydka, w kolorze musztardy - nie wiem, czy taka ma być, nie znam się :)

Czy mogę np. kupić z czystym sumieniem kupić wersje HUE z serii extra-fine (dowolne farby artystyczne) i oczekiwać dobrych rezultatów?
zephyr7
 
Posty: 799
Dołączył(a): Cz, 14 czerwca 2012, 19:44

Postprzez Krakusia N, 23 września 2012, 11:31

Już gdzieś pisałam, że Kremer ma historyczne pigmenty.
Zobacz tu: http://www.kremerpolska.com/katalog/index.htm
zwłaszcza dwa pierwsze linki
Krakusia
3...
2.
3..

3...
2.
3..
 
Posty: 1049
Dołączył(a): Śr, 28 października 2009, 19:08
Lokalizacja: Kraków

Postprzez Beata Pn, 1 października 2012, 19:29

zephyr7 napisał(a):Dlaczego zamiast PY74, który jest tani, dobrze kryje i ma *** światłotrwałości malować drogim, żółtym kadmem?


Jest to dobra alternatywa dla tych co nie chcą się truć. Podobno gorsza światłotrwałość i gorzej kryje niż kadm. Warto przy PY74 i PY3 stosować filtry tak przynajmniej słyszałam.

Szukam olejnej PY74 (czysty bez domieszki PY3) ewentualnie suchego pigmentu. Może wiecie gdzie można kupić przez internet (Polskie strony!)?
Avatar użytkownika
Beata
.
...
2.

.
...
2.
 
Posty: 1783
Dołączył(a): Pt, 30 października 2009, 14:08

Postprzez zephyr7 Pn, 1 października 2012, 20:17

Czysty trudno kupić, bo dodają zawsze jakiejś bieli aby poprawić stopień krycia. Duży wybór jest z Lefranców, W&A (inne nazwy), Daler Rowney, itp.
zephyr7
 
Posty: 799
Dołączył(a): Cz, 14 czerwca 2012, 19:44

Postprzez Beata Wt, 2 października 2012, 08:09

WINSOR & NEWTON ma Cytrynowa Żółcień Kadmowa ( PY74, PY3) nie chcę z cytrynową jak będę chciała to se sama dodam tym bardziej że PY3 nie ma dobrych opinii. Przy innych albo jest PY3 albo brak oznaczeń.

Znalazłam Kremera - żółcień brylantowa PY 74 żółta Hansa właśnie tego szukam z tym że wolałabym gotową olejną.
Może występuje pod jakąś inną nazwą skoro Hansa w sprzedaży jest jako kadmowa to kto wie... :D

Zawsze coś wymyśle i mam problem ze znalezieniem :(
Avatar użytkownika
Beata
.
...
2.

.
...
2.
 
Posty: 1783
Dołączył(a): Pt, 30 października 2009, 14:08

Następna strona